MENU

Wyższość tabletu nad welurem, czyli dlaczego nowa Škoda Kamiq trafia w dziesiątkę z wyposażeniem

Samochody marki Škoda kojarzą się jako te, które zawsze przybliżały za rozsądne pieniądze nowinki i wygody, wcześniej dostępne tylko dla wąskiej grupy właścicieli aut premium. W tym zakresie nic się nie zmieniło, ale marka pozostaje na topie, ponieważ przez cały czas perfekcyjnie wyczuwa potrzeby klientów.

Sukces Škody sprowadza się tak naprawdę do genialnej w swojej prostocie strategii, by dawać więcej za mniej. Z biegiem lat zmieniało się tylko to, czego ta marka dawała więcej. Jakieś dwie dekady temu było to więcej miejsca. Modele takie jak Octavia czy Fabia w cenie konkurencji zawsze dawały trochę więcej przestrzeni, a tym samym gwarantowały większy komfort. Na rynkach takich jak polski, strategia ta przyniosła rewelacyjne efekty.

Pod względem jakości i intuicyjności obsługi...

kokpit Škody Kamiq nie odbiega standardem od tego, co znamy z topowych smartfonów.

Z czasem jednak sam bezkresny bagażnik i dodatkowe parę centymetrów na nogi przestało wystarczać. Škoda, która jest liderem rynku, zawsze pozostawała blisko swoich klientów, a tym samym ich potrzeb, dlatego w kolejnych latach nie ustawała w redefiniowaniu tego, czym jest. Kolejne generacje bestsellerowych modeli demokratyzowały dostęp do coraz to bardziej wyrafinowanego wyposażenia, bardziej jakościowego wykończenia, nowoczesnych układów napędowych, czy w końcu poruszającego stylu. Wszystko to w myśl zasady, by dawać szerokiemu gronu kierowców to, co wcześniej nie było dostępne w tym segmencie motoryzacji.

Menu jak na smartfonie: największy wyświetlacz w klasie i aktualne informacje
W 2019 roku zasada ta jest nadal aktualna, choć dopasowana do zmieniających się trendów. Obecna generacja klientów poszukuje „więcej za mniej” w innym miejscu: ułatwiających życie technologiach i usługach opartych o wymianę danych. Takie nowinki sprawiają, że jazda samochodem staje się coraz wygodniejsza i bezpieczniejsza, a z poziomu deski rozdzielczej można załatwić dużo więcej spraw.

Najnowszy model w gamie Škody, debiutujący właśnie na polskim rynku miejski SUV Kamiq na tyle szybko podchwycił te trendy, że właściwie można nazywać go jednym z pionierów rynku. Dzięki wbudowanej karcie eSIM pokładowe urządzenia pozostają przez cały czas online, co pozwala im wyświetlać rozbudowany zakres aktualnych informacji. Innowacja ta uwalnia zupełnie nowe zdolności systemu Škoda Connect. Na przejrzystych mapach wyświetlanych na centralnym ekranie oraz wirtualnym kokpicie wypełniającym miejsce tradycyjnych, analogowych zegarów, oprócz samych dróg przedstawiane są teraz także aktualne ceny paliw na okolicznych stacjach, natężenie ruchu czy pogoda.

W efekcie obsługa Kamiqa jest już bardzo podobna do tego, co doskonale znamy z najnowszych smartfonów. Jego centralny ekran posiada nawet większą przekątną niż one (w topowej wersji 9,2 cala, co czyni go największym w segmencie aut tej wielkości). Obsługuje się go w znajomy sposób, a starannie zaprojektowane menu świadczy o wysokim zrozumieniu twórców obecnych oczekiwań klientów.

Simply clever ery Instagrama, czyli co znajdziesz we wnętrzu nowej Škody Kamiq?

Czy wiesz, że…

Škoda od zawsze daje więcej za mniej? W przypadku nowego modelu Kamiq oznacza to więcej technologii.


Wnętrze 2.0: sterowanie gestami i asystentka, z którą porozmawiasz
Co więcej, centralny wyświetlacz może wyglądać dokładnie tak jak ekran Twojego smartfona dzięki usłudze SmartLink. Znana już od paru lat technologia Apple CarPlay w nowym modelu Kamiq jest dostępna także bezprzewodowo, co jest absolutną nowością dostępną póki co tylko w paru (droższych, naturalnie) autach na całym rynku.

Takich trików jest więcej. Wybieranie funkcji wodząc palcem po dotykowym ekranie nie jest już niczym niezwykłym. Wzorem najnowocześniejszych modeli na rynku, w modelu Kamiq dostępne jest także sterowanie gestami oraz głosowe. W nowym SUV-ie Škody debiutuje nowa asystentka – Laura. Z Laurą można rozmawiać w naturalny sposób, wywołując jej imię prostą komendą „Ok, Laura”, po czym spokojnie czekać na jej wsparcie. To znane także z topowych smartfonów rozwiązanie okazuje się bardzo przydatne w samochodach, ponieważ pozwala wykonywać nawet skomplikowane operacje bez potrzeby odrywania wzroku czy rąk od kierownicy. Tak wygląda „Simply clever” XXI wieku!

Jakie udogodnienia kryją się w nowej Škodzie Kamiq?

Kamiq to kolejny model Škody, który zmienia tę markę nie do poznania, a jednocześnie sprawia, że nadal traktujemy ją jak starego, dobrego znajomego. By zrozumieć jego fenomen najlepiej zobaczyć go na własne oczy. Kamiq czeka na Twoją wizytę w salonach marki na terenie całego kraju już w trzecim kwartale tego roku.

Czas wolny od pracy. Najwspanialszy wynalazek ludzkości

Jerzy Pilch stwierdził kiedyś, że życie polega na ustaleniu odpowiedniej proporcji pomiędzy pracą a wypoczynkiem. Zobaczmy, jak wynalazki nowoczesnej techniki pomagają człowiekowi wykorzystać swój czas wolny, a jak zdarza im się utrudnić ową chwilę relaksu.

Ile żyć udało się ocalić dzisiaj?
Kto z nas nie słyszał zabawnych anegdot na temat Steve'a Jobsa, legendarnego twórcy firmy Apple? Jedna z nich opowiada o tym, jak pewnego sierpniowego dnia w 1983 r. postanowił zachęcić zespół inżynierów do skrócenia czasu uruchamiania nowego komputera. Miał powiedzieć:

- Założę się, że za kilka lat 5 milionów ludzi będzie odpalało swoje komputery przynajmniej raz na dzień. Jeśli oszczędzimy 10 sekund na jego uruchamianiu, łącznie podarujemy naszym użytkownikom 50 mln sekund dziennie. Tak więc pomyślcie, że skracając czas uruchamiania komputera o 10 sekund, uratujecie co najmniej tuzin żyć naszych użytkowników rocznie.

Trudno powiedzieć, na ile powyższe obliczenia podziałały na wyobraźnię inżynierów (a na ile zrobiła to perspektywa zwolnienia z pracy w razie porażki). Dość powiedzieć, że Jobs dotknął w tym miejscu naszych podstawowych wymagań wobec nowoczesnych technologii. Chcemy dzięki niej skracać czas tracony na żmudne, nieprzyjemne zajęcia, po to by dłużej cieszyć się wolnością. Czy jednak możemy dziś uczciwie powiedzieć, że osiągamy ten cel?

Sposoby na spędzanie wolnego czasu

Czy wiesz, że…

spośród krajów UE najwięcej czasu wolnego mają Francuzi? Państwo gwarantuje im 30 dni płatnego urlopu rocznie oraz 35-godzinny tydzień pracy.


Paradoks wolności
Już w 1960 r. dwaj amerykańscy naukowcy – Manfred Clynes oraz Nathan Kline – przestrzegali przed pułapkami bezkrytycznego użytkowania technologii. Jak napisali w eseju "Cyborgi i Kosmos", nawet przydanie człowiekowi technologicznych cech robota wcale nie sprawi, że będzie on miał więcej wolnego czasu. Samo utrzymanie przydatnych funkcji w stanie używalności będzie mu bowiem spędzało sen z powiek.

Czy pomysły obydwu panów sprzed 60 lat okazał się zwykłym Science Fiction? Zwróćmy uwagę na naszą obecną codzienność. Może nie staliśmy się cyborgami, ale smartfon pełni w naszym życiu ważną rolę, podobnie jak jego oprogramowanie. Wyszukiwarki internetowe skracają nam czas poszukiwania informacji, social media ułatwiają komunikację, a zakupy online usuwają potrzebę wizyty w sklepach. A jednak pomimo tego, wciąż narzekamy, że jesteśmy nie mamy na nic czasu.

Tymczasem brak odpoczynku i czasu wolnego może mieć dla nas przykre skutki. Zacznijmy od tego, że zdaniem naukowców z Institute of Technology w Massachusetts, ryzyko chorób układu krążenia wzrasta o 30 proc. (mężczyźni) i 50 proc. (kobiety) u osób rezygnujących z dłuższego wypoczynku. Spada również nasza wydajność w pracy – zdaniem ekspertów koncernu Ernst&Young każe 10 godzin urlopu zwiększa naszą produktywność o 8 proc. Wreszcie okazuje się, że regularnie wypoczywając obniżamy poziom kortyzolu (tzw. "hormon stresu") w organizmie, a co za tym idzie jesteśmy bardziej rozluźnieni, a nawet chętniej uprawiamy seks.

Dlaczego warto brać urlop wypoczynkowy?

W ten sposób pewien artysta ponad 100 lat temu...

wyobrażał sobie sprzątanie domu w przyszłości. Rozwój technologii zawsze kojarzył nam się z oszczędnością czasu.


Wypoczynek przyszłości
Jak widzimy, czas wolny okazuje się więc całkiem pożytecznym wynalazkiem. Zobaczmy więc, co możemy zrobić, aby go w pełni wykorzystać i na dodatek sprawić, że technologia będzie naszym sojusznikiem, nie zaś przeszkodą w chwilach wytchnienia.

  • Work-life balance. Równowaga pomiędzy pracą a życiem osobistym jest ostatnio bardzo popularnym hasłem, choć rozumianym opacznie. Jak stwierdził bowiem niegdyś Richard Branson, prezes Virgin Airlines, pracy i życia osobistego nie powinniśmy rozdzielać grubą kreską. To części jednego systemu, które musimy harmonijnie dostosować do siebie.
  • Plan w telefonie. Technologia może być naszym sojusznikiem w codziennym relaksie. Aplikacje na smartfony, takie jak Clockify albo Todoist pomogą nam tak zorganizować czas, byśmy nie mieli wyrzutów sumienia, że go marnujemy.
  • Podróże rozwijają. W 1922 r. przyjęto w Polsce pierwszą ustawę o urlopach. Dla naszych przodków taki czas wolny był niemal tożsamy z wyjazdem poza miejsce zamieszkania. Dziś dzięki nowoczesnym rodzinnym samochodom typu SUV, takim jak Skoda Kamiq, podobna podróż nawet w odległe zakątki świata jest czystą przyjemnością. Korzystajmy więc z możliwości podróżowania w wolnym czasie. To doskonała okazja, by nabrać dystansu do swoich codziennych problemów.
  • Wypoczynek 2.0. Jak wykazało badanie Pew Research Center z 2016 r. tylko połowa Amerykanów utożsamia swoją pracę sensem swojej egzystencji. Wszystko wskazuje więc na to, że w przyszłości czas wolny będziemy spędzać aktywnie – na poszukiwaniu nowych bodźców do działania, pasji oraz znajomości. Dlatego wypoczynek przyszłości upływa pod znakiem personalizacji. I tak np. obiekty sportowe coraz częściej organizują treningi w mniejszych grupach, w których ceni się indywidualne podejście do trenującego.

Technologia może nam pomóc w wykorzystaniu wolnego czasu, musimy tylko pamiętać, kto tu jest szefem. Pamiętajmy o swoich potrzebach zarówno w pracy, jak i poza nią. Technologią musi przecież dopasowywać się do nas, a nie odwrotnie.

Komunikacja na odległość. Od sygnałów dymnych po ekran dotykowy w samochodzie

Jeszcze zanim nauczyliśmy się mówić, odczuwaliśmy głęboką potrzebę kontaktu z drugim człowiekiem. Dlatego wciąż doskonaliliśmy sztukę komunikacji, dostosowując ją do naszych potrzeb. Dziś już możemy rozmawiać z osobami na drugim końcu świata.

Mówię do ciebie
Co to w ogóle jest komunikacja? Amerykański naukowiec Frank E. X. Dance stwierdził w 1970r., że nie tylko nie wiemy, ale na dodatek tylko udajemy, że wiemy. W swojej książce "The Concept of Communication" przytoczył ponad 100 mniej lub bardziej podobnych do siebie definicji komunikacji. Spróbujmy jednak na chwilę uprościć sprawę i ograniczmy się do stwierdzenia, że chodzi tu o wymianę informacji pomiędzy dwiema osobami.

- Ludzkość posiadła umiejętność tworzenia i słuchania muzyki na długo przedtem, zanim powstała mowa.

- Tym faktem detektyw Sherlock Holmes tłumaczy w powieści "Studium w szkarłacie" A.C. Doyle'a fakt, że muzyczne brzmienia do dziś pozostają uniwersalnym środkiem komunikacji.

Nasi odlegli przodkowie dość szybko zrozumieli, że warto się komunikować. Bo jak inaczej wytłumaczyć sąsiadowi, że przed jaskinią, w której mieszka stoi wygłodniały tygrys szablozębny i lepiej podarować sobie dziś spacer? Można było niby coś tam pokazać dłońmi, albo udawać wielkiego kota. Jednak nasz szacowny sąsiad mógł również dobrze wziąć nas za wariata. Szybko pojawiła się więc potrzeba bardziej precyzyjnego przekazywania informacji.

Namalować i opisać tygrysa
Ludzie pierwotni zaczęli wykonywać malowidła na ścianach jaskiń – przedstawiały np. zwierzęta, osoby, ważne punkty orientacyjne w pobliżu. Nie od dzisiaj przecież wiemy, jeden obraz do dziś bowiem wart jest tysiąca słów! Z czasem zaczęliśmy zresztą używać tych ostatnich, choć rzecz jasna nasz słownik był początkowo dość ubogi. Gdy społeczności ludzkie rozrosły się do większych rozmiarów i opanowały sztukę rozpalania ogniska, opracowano metody porozumiewania się na odległość w postaci sygnałów dymnych. Metoda ta, która zapewne pamiętamy z filmów o Dzikim Zachodzie, była dość zawodna, gdyż pogoda mogła ją łatwo zakłócić.

Od malowideł zwierząt na ścianach jaskiń starożytni Egipcjanie poszli o krok dalej, tworząc pięć tys. lat temu pismo hieroglificzne. Choć do dzisiaj wygląda ono bardzo efektownie, dla fenickich kupców było zbyt mało praktyczne. A wiadomo przecież – czas to pieniądz. 3 tys. lat temu stworzyli więc pierwszy linearny alfabet. Potem poszło już z górki. Niebawem swoje alfabety stworzyli Hebrajczycy, Grecy i Rzymianie. Ludzie zaczęli pisać książki i wymieniać się listami. Do dziś najstarszą, nieprzerwanie działająca pocztą mogą się pochwalić Chińczycy. Już 1,5 tysiąclecia temu mędrzec Konfucjusz miał narzekać, że "plotki podróżują szybciej niż poczta".

Powiedzmy sobie szczerze, i tak podróżowały wtedy wolno! Tymczasem świat był świadkiem kolejnych rewolucji w dziedzinie komunikacji na odległość. W 1831 r. John Henry wynalazł telegraf. W ciągu następnych 50 lat znacząco przyspieszył on przekazywanie informacji zarówno na temat działań wojennych w okolicy, jak i transakcji na światowych giełdach finansowych.

Postęp w komunikacji

Czy wiesz, że…

przez tysiąclecia najskuteczniejszą metodą komunikacji była poczta gołębia? Ptaki te nie wyszły z użytku nawet po wynalezieniu telefonu, którego kable łatwo było zerwać.


Panie Watson, proszę przyjść
Tymi słowami Alexandra Grahama Bella przekazanymi za pomocą aparatu telefonicznego asystentowi 10 marca 1876 r. rozpoczęła się nowa era w dziedzinie komunikacji. Jakość dźwięku w pierwszych odbiornikach pozostawiała wiele do życzenia (wystarczy odsłuchać archiwalne nagranie samego Bella), ale raz usłyszanego w słuchawce głosu nie dało się już "odusłyszeć". Podróżował on przez kolejne wynalazki, takie jak telefon komórkowy oraz internet, po to by dotrzeć wreszcie także i do wnętrz naszych samochodów.

Dziś nawet czasy niezbyt wygodnych zestawów głośnomówiących powoli odchodzą w zapomnienie. Samochody , takie jak Skoda Kamiq umożliwiają kontakt z całym światem przy pomocy 6,5-calowego ekranu dotykowego. Dzięki dwóm gniazdom USB-C oraz Bluetooth zyskamy połączenie z naszym telefonem komórkowym, a przez niego – z osobami na całym świecie. Dzięki temu informujemy siebie nawzajem już nie tylko o tygrysach w pobliżu (choć, rzecz ciekawa, koty pozostały ważnym tematem ludzkiej komunikacji). Wystarczy chęć porozmawiania z bliską nam osobą.

Zalety komunikacji

Komunikacja przyszłości
Telegraf zrewolucjonizował przepływ informacji, choć konie i gołębie pocztowe bynajmniej nie wyginęły. Tak samo ropa naftowa i elektryczność wyparły węgiel jako główne źródło energii, choć tego ostatniego wciąż mamy pod ziemią w bród. Co to oznacza dla komunikacji? Nieważne, ile wynalazków przed nami, wciąż będziemy poszukiwać sposobów, by szybciej i skuteczniej przekazywać sobie informacje.

Od teraz kompaktowy samochód dla rodziny ma sens. Škoda Kamiq sprawdzi się w każdej sytuacji

Auta rodzinne kojarzą się z dużymi rozmiarami… i dużymi wydatkami. Teraz jednak na potrzeby całej rodziny wystarczy samochód kompaktowy – pod warunkiem, że jest dobrze przemyślany. Taką możliwość przed klientami otwiera nowy na rynku, praktyczny SUV: Škoda Kamiq.

Jej imię to wszechstronność: skąd nowy SUV Skody wziął swoją nazwę?

Wzorem większych SUV-ów Skody, model KAMIQ wziął swoją imię z języka Inuitów zamieszkujących północną Kanadę i Grenlandię. Wyraz ten oznacza zdolność dopasowania się do każdej sytuacji.

Skoda KAMIQ jest jak druga skóra. Nie ma sytuacji, w której nie odnalazłaby się ze znaną sobie zwinnością i wdziękiem.

Modele kompaktowe w roli aut dla całej rodziny do tej pory pozostawiały sporo do życzenia. Niewielkie wymiary i ograniczona funkcjonalność oznaczała wiele kompromisów nie tylko podczas wakacyjnych wyjazdów, ale nawet i codziennych sytuacji. Tradycyjne auta kompaktowe ze względu na swoją konstrukcję nie mogły zaoferować nie tylko wrażenia przestronności, ale i łatwości dostępu do tylnego rzędu siedzeń czy skutecznego napędu w trudniejszych warunkach atmosferycznych.

Na wyzwania te zaczęły odpowiadać SUV-y, których popularność w roli samochodów dla całej rodziny rośnie z każdym rokiem. Klienci pożądają ich, mając na uwadze ich atrakcyjniejszy design, zapewniający większą wszechstronność zwiększony prześwit i dającą więcej pewności za kierownicą, podwyższoną pozycję.

Połączenie tych cech z tradycyjnymi atrybutami Škody i zewnętrznymi wymiarami zwinnego samochodu miejskiego przyniosło niespotykane wcześniej efekty. Debiutująca wkrótce na polskim rynku Skoda Kamiq to wszechstronny, kompaktowy SUV, ale taki, który skupia się na tym, by jak najlepiej sprawdzić się w mieście jako samochód dla całej rodziny.

Najwięcej o tym modelu mówi już sama jego nazwa. W języku Indian plemienia Innuit, z którego SUV-y Skody czerpią swoje nazwy, wyraz Kamiq oznacza coś, co pasuje doskonale do każdej sytuacji – jest jak druga skóra. Nowemu modelowi Skody zapewniają to w pierwszej kolejności dobrze znane, mocne strony SUV-ów. Posiada on zwiększony prześwit, który daje mu przewagę nad zwykłymi samochodami w wielu sytuacjach.

Kompaktowa na zewnątrz, pojemna w środku: skąd Kamiq ma miejsce dla całej rodziny?


Na ulicach miasta wzbudza respekt znanym z pozostałych SUV-ów Skody wyrazistym wyglądem, choć same wymiary zewnętrzne pozostają na tyle kompaktowe, by bez trudu zmieścić się na ciasnym miejscu parkingowym.

Kompaktowe wymiary Kamiqa...

są poręczne na ciasnych ulicach i parkingach, ale to, co udało się z nimi zrobić w środku, to już typowa magia Skody.

Wymiary Kamiqa są poręczne, ale to, co udało się z nimi zrobić twórcom tego auta w środku, to już typowa magia Škody. Podwyższona pozycja za kierownicą zapewnia nie tylko lepszy widok na zewnątrz, ale i przyjemne poczucie górowania nad innymi użytkownikami drogi. Z tyłu kompaktowy SUV oferuje ponad metr miejsca na głowy, blisko półtora metra na wysokości łokci i blisko ¾ metra na nogi, co stanowi rekord i zupełnie nową jakość w tym segmencie.

Bagażnik dysponuje pojemnością całych 400 litrów, a po złożeniu tylnej kanapy powiększa się o blisko tysiąc litrów. Dzięki opcjonalnie składanemu fotelowi z przodu Kamiq doraźnie posiada zdolności przewozowe godne samochodu dostawczego: zmieszczą się w nim wielkogabarytowe przedmioty o długości blisko 2,5 metra. Cała kabina wypełniona jest też przydatnymi i praktycznymi schowkami, które same w sobie mają pojemność 26 litrów.

Kamiq łączy te funkcjonalne rozwiązania z bogatym wyposażeniem, dzięki którym jest jeszcze atrakcyjniejszy jako auto rodzinne. Wśród materiałów pokrywających fotele pojawiła się oddychająca i łatwa w utrzymaniu w czystości, autorska tkanina o strukturze mikrofibry o nazwie Suedia. Komfort jazdy godny dużego SUV-a zapewnia wirtualny kokpit o przekątnej 10 ¼ cala, wielostrefowa klimatyzacja Climatronic, elektrycznie regulowany fotel kierowcy oraz podgrzewane kierownica i przednia szyba. Elementy te są dostępne w ramach atrakcyjnie wycenionych pakietów dla wersji wyposażenia Ambition oraz Style.

Poszerz swoje korzyści: dodatkowe wyposażenie w atrakcyjnych pakietach

Škodę Kamiq w wersjach Ambition oraz Style można łatwo wzbogacić o dodatkowe wyposażenie dzięki promocyjnym pakietom wyposażenia.

Czy wiesz, że…

debiutująca wkrótce na polskim rynku Skoda Kamiq to wszechstronny, kompaktowy SUV, ale taki, który skupia się na tym, by jak najlepiej sprawdzić się w mieście jako samochód dla całej rodziny.


Kamiq dodaje do tego jeszcze wiele praktycznych rozwiązań, które można znaleźć tylko w modelach Škody. Jest jedynym samochodem w swojej klasie, który oferuje bardzo przydatne w mieście rozwiązanie ochrony krawędzi drzwi. Gumowa listwa wysuwa się, gdy są otwierane, zabezpieczając je przed obiciem i porysowaniem. Wielką wygodę zapewnia także funkcja otwierania klapy bagażnika machnięciem nogą pod tylnym zderzakiem (nieocenione, gdy ręce są zajęte zakupami) oraz elektrycznie wysuwany hak holowniczy (nigdy więcej brudzenia rąk i siłowania się z ciężkim kawałkiem metalu).

W wersji Ambition i właściciele znajdą w bagażniku swojego auta wyjmowaną latarkę, pod klapką bagażnika – elegancką skrobaczkę do szyb, a w drzwiach – parasolkę w otworze z odpływem wody. Z takimi rozwiązaniami 'Simply Clever' cała rodzina jest gotowa na każdą sytuację, a co najważniejsze – poradzi sobie z nimi wszystkimi z nieosiągalnym w żadnym innym kompaktowym aucie komfortem i stylem.

Nie tylko schronienie przed zimnem. Dom przyszłości

Czasy, kiedy potrzebowaliśmy lokum przede wszystkim po to, żeby przetrwać, dawno już minęły. Współczesny dom to miejsce, które wyraża naszą osobowość i dopasowuje się do potrzeb mieszkańców. Wieloma jego funkcjami możemy sterować za pomocą smartfonu.

Nasze miejsce na świecie
Tam dom twój, gdzie serce twoje – mówi stare przysłowie i wiele w nim prawdy. To właśnie w naszych czterech ścianach szukamy odpoczynku po ciężkim dniu w pracy. Tam również czekają na nas bliscy i rodzina, z którymi wiążą nas najważniejsze w życiu relacje.

Czy wiesz, że…

nasi przodkowie również wierzyli w swoistą "automatyzację" mieszkania? Zadania, które dzisiaj wykonuje za nas technologia, dawniej miały ponoć realizować domowe duchy, takie jak skrzaty. Ich skuteczność w tej materii pozostawała jednak… dyskusyjna.

Dzisiaj dom mówi także wiele o nas samych. To, jaki wystrój wnętrz wybierzemy, albo w której dzielnicy miasta zamieszkamy ma ogromny wpływ na to, jak jesteśmy postrzegani przez innych ludzi. Wreszcie nasze lokum to obecnie prawdziwe nowoczesne centrum dowodzenia, w którym dzięki technologii możemy kierować każdym aspektem codziennego życia.

Bezpieczna przystań
Zanim jednak domy stały się przedłużeniem naszej osobowości, pełniły zupełnie inną rolę. Dawniej dom miał za zadanie chronić swoich mieszkańców przed deszczem, wiatrem i… złymi duchami. Zanim człowiek przewędrował cały świat wzdłuż i wszerz, wydawał mu się on głównie zagrożeniem.

Mroczny las, który każdej nocy rozbrzmiewał tajemniczymi dźwiękami wyobraźnia naszych przodków zapełniła krasnoludkami, nimfami i nocnymi demonami. Właśnie wiara w siły nadprzyrodzone zrodziła wiele ludowych zwyczajów, które do dzisiaj przetrwały niektórych zakątkach świata.

Podkowa końska przybita do progu mieszkania miała chronić jego lokatorów przed czarami. W stajniach i oborach pozostawiano na noc mleko, miód lub ser dla skrzatów. Te ostatnie bowiem, jak zresztą wszystkie duchy domowe, obłaskawione sprawiały, że krowy dawały mleko a koń cieszył się zdrowiem. Jeśli z kolei ktoś z duchami zadarł, cóż – robiło się nieprzyjemnie. Gospodarz mógł się wtedy spodziewać nieurodzaju albo kwaśnego mleka.

Co łączy dom i nowoczesny samochód?


W stronę nowoczesnego lokum
Z czasem coraz większy zasób wiedzy o świecie spowodował, że nasza wiara w złe duchy osłabła, choć pewne ich funkcje wciąż spełnia np. urząd skarbowy. Od domu zaczęliśmy wymagać czegoś więcej niż tylko schronienia.

Włoskie rezydencje typu palazzo czy dworki szlacheckie nad Wisłą pokazują, jak domostwo zmieniało się z twierdzy w miejsce, które miało olśnić gości i pokazać bogactwo swojego właściciela. Gdy podział społeczeństwa na stany zanikł, każdy, kto miał wystarczająco dużo środków i wyobraźni, mógł zamieszkać w swoim własnym wyjątkowym domu.

Dom przyszłości
Dziś to nie duchy lecz nowoczesna technologia kontroluje działanie wszystkich funkcjonalności domu oraz ich pomieszczeń. Każdą z nich możemy regulować według własnego uznania.

  • Salon

    Centrum dowodzenia domem, z którego sterujemy najważniejszymi funkcjami wszystkich pomieszczeń.
  • Garaż

    Pomieszczenie, gdzie stoi nasz samochód. Możemy go obserwować zdalnie przy pomocy kamer, a także regulować stopień wentylacji pomieszczenia by zapewnić optymalne warunki w garażu.
  • Łazienka

    Nie musimy obawiać się wysokich rachunków za wodę. Nawet relaksującą, gorącą kąpiel przygotujemy siedząc w innym pomieszczeniu domu. Natomiast przy pomocy wagi sprawdzamy nie tylko masę ciała, ale także jego stan zdrowia.
  • Ogród

    Dba o niego robot, który zna doskonale wszystkie zakamarki posesji i możemy w każdej chwili zlecić mu zrobienie porządku i np. przycięcie trawy. Widzimy stan naszej posesji.
  • Pokój dziecięcy

    Dzięki elektronicznej niani wiemy, co dzieje się u naszej pociechy.
  • Kuchnia

    Pomieszczenie, w którym stoi inteligentna lodówka. Jest zdalnie sterowana, ma też wbudowane funkcje zapobiegające marnowaniu się jedzenia. Do tego w każdej chwili możemy zobaczyć na ekranie telefonu jej zawartość.

Jednym z aspektów domu przyszłości jest...

zdalne sterowanie niemal każdą funkcjonalnością.


    Przykłady funkcjonalności:
  • Inteligentny termostat. Umożliwia zdalne sterowanie ciepłem w domu, nawet jeśli jesteśmy poza nim. Urządzenie samo dostosuje swoje działanie do warunków panujących na zewnątrz.
  • Łatwy w obsłudze nadzór domu. Chcemy szybko zobaczyć, co dzieje się na zewnątrz, albo w piwnicy? Jeden przycisk na tablecie umożliwi nam dostęp do widoku z kamer.
  • Inteligentne światło. Dostosuje swój kolor i natężenie do naszych potrzeb, w zależności od pory dnia , roku, a także przeznaczenia pomieszczenia (relaks lub praca).
  • Robot dbający o trawnik. Szybko rozpozna wymiary i właściwości terenowe obejścia, tak byśmy nie musieli poświęcać dużo czasu na jego pielęgnację.
  • Elektroniczna niania. Umożliwia nam stały monitoring łóżeczka dziecka, na dodatek odtwarza jego ulubione kołysanki i bajki.
  • Zdalnie sterowany odkurzacz. Sterowany przy pomocy aplikacji w telefonie, będzie sprzątał, kiedy my skupimy się na oglądaniu ulubionego serialu.
  • Waga łazienkowa niebudząca strachu. Oprócz naszej wagi poda również inne parametry naszego ciała, takie jak nawodnienie i masa mięśni.
  • Inteligentna lodówka. Dzięki regulowanemu poziomowi wilgotności dłużej przechowa jedzenie. Dzięki kamerze wewnątrz lodówki, zobaczymy jej zawartość nawet będąc w sklepie.
  • Garaż przyszłości. Zmorą wielu tego typu obiektów jest brak odpowiedniej wentylacji. W nowoczesnych garażach będziemy mogli regulować zdalnie odchylenie bramy, tak by do wnętrza trafiało odpowiednio dużo świeżego powietrza.
  • Samochód przyszłości. Takie auta jak Škoda Kamiq mają wiele wspólnego z domem – zapewniają pasażerom komfort, bezpieczeństwo oraz łączność z całym światem.

Skoro każdy aspekt domu przyszłości jest inteligentny albo zdalnie sterowany, co będą robić jego mieszkańcy przez większość czasu? Odpowiedź jest prosta – korzystać z życia w pełni i spędzać miło czas we własnym towarzystwie.

Jak kupują Polacy? Sprawdzamy najnowsze trendy i technologie

Jak wynika z badań przedstawionych w raporcie "E-commerce w Polsce 2019. Gemius dla e-Commerce Polska", aż 62 proc. polskich konsumentów robi zakupy online. Co zmieniło się przez ostatnie lata i jakie nowe perspektywy otworzyły przed nami ostatnie technologiczne zmiany?

Przez całe pokolenia uważano, że droga do szczęścia wiedzie przez dostosowywanie się do rzeczywistości i przyjmowanie stanu rzeczy takim, jaki jest. Tymczasem ludzie mają wciąż nowe idee, pomysły i przede wszystkim potrzeby. To skłania ich do tworzenia coraz bardziej intuicyjnych technologii, które ułatwiają wykonywanie codziennych czynności. Dzięki temu łatwiej robimy zakupy, podróżujemy i podejmujemy decyzje, które jeszcze wczoraj wydawały się trudne. Mówiąc krótko, to rzeczywistość dopasowuje się do naszych potrzeb, a nie odwrotnie.

Czy wiesz, że…

pierwsze schody ruchome w Polsce zostały zainstalowane na Górnym Śląsku pod koniec lat 30. ubiegłego wieku? Po wojnie znów zaczęto je instalować. W 1946 r. urządzenie zostało uruchomiono we Wrocławiu, w Spółdzielczym Domu Towarowym.

Potrzeba matką wynalazków
Udogodnienia i wynalazki technologiczne, które dziś ułatwiają nam życie powstawały w przeróżny sposób. Czasem z przypadku, ale najczęściej ze względu na osobiste potrzeby.

Weźmy taką kasę fiskalną. Stworzył ją w 1878 r. James Ritty, właściciel barów w Dayton, w stanie Ohio, który szukał sposobu na to, jak zapobiec kradzieżom dokonywanym przez jego pracowników. Ponieważ w XIX w. pieniądze trzymano w szufladach, nadużycia były na porządku dziennym. Urządzenie wynalezione przez Ritty’ego (nazywanego później "Nieprzekupnym Kasjerem") rejestrowało wszystkie wpłaty i wypłaty.

Tego typu przykłady można by mnożyć. Historia pełna jest dowodów na to, że niejeden przełomowy pomysł zrodził się przy okazji wykonywania codziennych czynności. Zaletą rozwiązań technologicznych jest to, że znacznie poprawiają nasze życie, podnosząc tym samym jego standard. Dlatego człowiek wciąż tworzy nowe.

Nowoczesne technologie, które ułatwiają nam życie
Cechą człowieka współczesnego jest to, że nie akceptuje granicy między potrzebami a pragnieniami. Skąd to wynika? Przede wszystkim z wiary w ludzkie możliwości.

Właśnie dzięki niej mamy dzisiaj lodówki sterowane smartfonem, inteligentne roboty sprzątające, które zapamiętują układ pomieszczeń w domu, telewizję światłowodową bez sztywnej ramówki czy samochody z ekranem dotykowym i systemami, które potrafią wykryć pieszego i same zahamować. Wszystkie te innowacje oraz trendy sukcesywnie zmieniają też nasze podejście do zakupów.


Inteligentny asystent – zarezerwuje hotel, sprawdzi tętno i zaparkuje samochód
Zaletą nowoczesnych technologii jest to, że pomagają nam w codziennym życiu. Sprawiają, że podróżowanie staje się łatwe, bariery językowe przestają być problem, a czas płynie zupełnie inaczej niż kiedyś. Dzięki inteligentnym aplikacjom nie musimy już stać w wielogodzinnych kolejkach w banku czy na poczcie – jednym przyciskiem robimy przelew, a za pomocą tokenów dostępu odbieramy przesyłki z paczkomatów.

Równie łatwo i bezproblemowo możemy organizować podróże. Zamiast godzin spędzonych w biurze na analizowaniu folderów reklamowych, wolimy zajrzeć do apki, która wyszuka dla nas hotel w najniższej cenie, w dobrej lokalizacji, przyjazny dla dzieci i zwierząt.

Nowoczesne technologie wspierają nas także w prowadzeniu zdrowego stylu życia. Mobilny trener personalny pokaże ilość przebytych kilometrów oraz spalonych kalorii. Oprócz tego sprawdzi tętno, ustali plan treningowy i doradzi, ile ćwiczeń należy wykonać, by przybliżyć się do upragnionego celu.

Inteligentnych asystentów mamy również w nowoczesnych samochodach, takich jak Škoda Kamiq. Choćby Front Assist, który mierzy odległość od drugiego pojazdu i alarmuje o zagrożeniu, a w razie braku reakcji kierowcy samoczynnie hamuje auto.

Gdy auto wyjedzie poza określoną linię bez uruchomionego kierunkowskazu, inteligentny asystent pasa ruchu automatycznie wykona delikatną korektę kierownicą. Mało tego, jest w stanie wykryć wyprzedające nas auto lub auto znajdujące się w tzw. martwym polu – w razie zagrożenia wysyłają kierowcy sygnały ostrzegawcze.

Dzięki takim zabezpieczeniom można łatwo poradzić sobie nawet w najtrudniejszej sytuacji. A Polacy, jak wiadomo, chcą czuć się bezpiecznie na drodze - technologie zawarte w Škodzie Kamiq dopasowują się do tych oczekiwań.

Synonim prestiżu

Ludzie coraz chętniej korzystają z nowoczesnych technologii.

Jak wynika z raportu Gemius, aż 62 proc. Polaków dokonuje zakupów w sieci. Z kolei według PwC, 58 proc. osób szuka inspiracji w mediach społecznościowych, a 43 proc. z nich rozważyłoby odbiór paczki dostarczonej przez drona.


Od dronów dostawczych po skanery tęczówek
Jakie jeszcze innowacje mogą zdominować świat technologii w przyszłości? Kluczowym celem wielu firm jest nieustanne podążanie za klientem i jego potrzebami. Amerykańskie przedsiębiorstwo handlowe Amazon od dawna próbuje testować drony w programie Amazon PrimeAir.

Z kolei w Nowej Zelandii za pomocą bezzałogowych urządzeń odbyły się pierwsze dostawy posiłków. W planach jest także dostarczanie zamówień przez drony, które będą mogły do nas przylecieć, kierując się geolokalizacją oraz sygnałem naszego smartfonu.

Coraz szersze zastosowanie na rynku znajduje również technologia biometryczna. Po czytnikach linii papilarnych w urządzeniach mobilnych przyszedł czas na skanery tęczówki. Takie nowoczesne systemy pojawiły się już na lotniskach w Dubaju i Jordanii. Na razie służą do rejestrowania osób wjeżdżających do kraju.

W przyszłości skanowanie oczu będzie służyło temu, aby zmniejszyć kolejki do normalnej odprawy paszportowej. System automatycznie wychwyci przylatujących – zwłaszcza podejrzane osoby lub te, którym skończyła się ważność dokumentów uprawniających do wjazdu.

Według prognoz, dzięki rozwojowi nowoczesnej technologii już za kilka lat prawie 90 proc. ludzi będzie korzystało z usług inteligentnych asystentów. Dynamiczny rozwój sztucznej inteligencji zwiększy możliwość wyszukiwania informacji i dokonywania zakupów bez żadnego wysiłku.

Połączenie urządzeń mobilnych z domami i pojazdami zwiększy bezpieczeństwo oraz reakcję awaryjną. Już dziś za pomocą sztucznej inteligencji możemy np. przewidywać niebezpieczne zachowania u kierowców. I choć tego typu rozwiązania wydają się nam nieprawdopodobne, pamiętajmy, że dla młodszych pokoleń będą one czymś zupełnie naturalnym.

SUV to samochód na każdą okazję. Škoda Kamiq wygląda świetnie w każdej sytuacji

SUV-y są cenione za swoją wszechstronność. Pomieszczą bagaże każdej wielkości, wjadą w każde miejsce… i będą się dobrze prezentować w każdych okolicznościach. Dopracowany, nowoczesny design nowej Škody Kamiq sprawia, że ten kompaktowy SUV równie dobrze sprawdza się podczas wieczornej wizyty pod operą jak i weekendowego wypadu do lasu.

Škoda Kamiq posiada...

wszystkie charakterystyczne elementy znanych i lubianych SUV-ów tej marki, ale interpretuje je w nowy, intrygujący sposób.

W świecie mody znajdują się pewne kultowe pozycje, które każda kobieta może śmiało założyć na każdą okazję i być pewna, że skradnie nimi całe show. Skórzana ramoneska to obowiązkowa pozycja na koncert rockowy, ale po zarzuceniu na ramiona zagwarantuje także mocne wejście na wieczorowy koktajl. A co dopiero „mała czarna” – nie ma chyba okazji, w której ta ponadczasowa sukienka nie odnalazłaby się ze znanym tylko sobie wdziękiem i stylem.

W świecie samochodów również są takie modowe klasyki, które pasują na każdą okazję. To SUV-y i crossovery. Ten stosunkowo młody typ nadwozia swoją rosnącą w imponującym tempie popularność zawdzięcza w właśnie faktowi, że jego efektywny, sprawdzający się w wielu wymagających sytuacjach projekt jest jednocześnie efektowny. Dzięki temu, jak nigdy wcześniej jeden samochód potrafi równie dobrze odpowiadać na potrzeby wielu życiowych sytuacji.

Kamiq potwierdza swoją przynależność do rodziny SUV-ów Škody nie tylko swoim wyrazistym, muskularnym wyglądem, ale i nazwą. Tak jak w przypadku modeli Karoq i Kodiaq, została ona zaczerpnięta z języka Indian Innuit. Wyraz kamiq oznacza rzecz wyjątkowo dobrze dopasowaną. Nowy SUV Skody nazywa się tak, ponieważ jest dokładnie dopasowany do potrzeb każdego stylu życia także pod względem wyglądu.

Czy wiesz, że…

Nowa Škoda Kamiq jest dokładnie dopasowana do potrzeb każdego stylu życia także pod względem designu.

Właściwsze słowo niż wygląd to tutaj design. O ile wygląd dotyczy tylko estetyki i ogólnego stylu auta, design łączy te walory z aspektem inżynieryjnym: konstrukcją, funkcjonalnością, ergonomią czy też bezpieczeństwem. W każdej z tych kategorii Kamiq osiąga maksymalne noty. Model ten zdobył komplet pięciu gwiazdek w testach zderzeniowych niezależnej agencji Euro NCAP.

Jego nadwozie z jednej strony jest na tyle kompaktowe, by bez trudu odnajdować się na ciasnych ulicach i parkingach zatłoczonych miast, a z drugiej posiada przepastny rozstaw osi wynoszący aż 2,65 metra i bagażnik o pojemności aż czterystu litrów. To przemyślany, dobrze działający projekt. W każdym szczególe (włącznie z wzorem obręczy kół) został dopracowany także pod względem aerodynamiki, która ma kluczowy wpływ na zużycie paliwa i ograniczenie hałasu przy wyższych prędkościach.

Przede wszystkim jest to jednak projekt wysoce estetyczny. Przy tworzeniu nadwozia modelu Kamiq ambicje designerów Skody nie zostały ograniczone w żaden sposób. Dowodzi tego fakt, że jego projekt przeszedł do produkcji prawie bez żadnych zmian z fazy studyjnego modelu Vision X, który powstał w jednym egzemplarzu jako popis możliwości Škody na targi Geneva Motor Show 2018.


Nowy SUV Škody wyróżnia się na ulicy już na pierwszy rzut oka. Jego przykuwające uwagę, jakby "przymrużone" przednie światła i precyzyjnie wyrzeźbiona maska od pierwszego kontaktu potwierdzają, że to samochód równie starannie wykonany co zaprojektowany. Z boku można łatwo dostrzec zwiększony prześwit, dodające terenowego szyku, standardowo montowane na dachu relingi dachowe i utylitarną sylwetkę. Jednocześnie projektanci umieścili wydatne spojlery na obydwu zderzakach, listwy boczne i inne sportowe atrybuty, dzięki którym Kamiq jest równie zgrabny i dynamiczny co mniejsze hatchbacki.

W tych liniach jest świeżość, która wprowadza język stylistyczny Skody w nową erę. Kamiq posiada wszystkie charakterystyczne elementy SUV-ów tej marki, włącznie z podzielonymi reflektorami z przodu światłami i tylnymi światłami w kształcie litery C, ale interpretuje je w nowy, intrygujący sposób. Na tylnej klapie znaczek marki zastąpił designerski napis zajmujący cały środkowy pas. Światła mogą być wykonane w technologii LED, co pozwala tylnym kierunkowskazom rozwijać pomarańczowe światło na boki płynnym, dynamicznym ruchem. Ten sposób działania kierunkowskazów sprawia, że nie sposób ich nie zauważyć.

Debiutująca już wkrótce w polskich salonach Škoda Kamiq wprowadza nowe standardy w segmencie kompaktowych SUV-ów – jak widać gołym okiem, także w zakresie designu.

Škoda Kamiq: bezpieczna jak duży SUV. Wygląda na solidną i taka też jest

Solidnie wyglądające SUV-y kojarzą się ze szczególnie dużą wytrzymałością. Nowa Škoda Kamiq, mimo kompaktowych wymiarów, potrafi wykorzystać sprzyjające warunki tego typu nadwozia, by zapewnić najwyższy poziom bezpieczeństwa wszystkim osobom na pokładzie.

Czy wiesz, że…

Kluczem do bezpieczeństwa są wysokowytrzymałe materiały budujące podwozie oraz nowoczesne technologie zapobiegające błędom kierowców.

Jednym z głównych powodów, dla których rodziny tak często przesiadają się w ostatnich latach do SUV-ów, jest wysoki poziom zaufania jakim darzą ten typ nadwozia. Wysokie, masywne karoserie wzbudzają poczucie bezpieczeństwa i dodają pewności za kierownicą.

Czy rzeczywiście SUV-y mają przewagę na tym polu? W tym przypadku jest z nimi trochę tak jak z… kaskami. Co do zasady, konstrukcja jednych i drugich została pomyślana w taki sposób, by gwarantować maksymalną wytrzymałość podczas kolizji. Prawdziwy efekt jest zależny jednak od materiałów, które tę konstrukcję tworzą. Choć tanie kaski mogą wyglądać zupełnie tak samo jak te najwyższej klasy, to te drugie są wykonane z lepszych materiałów i wyposażone w bardziej zaawansowane, skuteczniejsze technologie.

Gdy przenieść tę analogię na świat samochodów okazuje się, że wielkość SUV-a nie jest tak ważna jak to, jak się wykorzysta sprzyjające warunki tej konstrukcji. SUV-y mają w końcu naturalną przewagę nad zwykłymi samochodami w zakresie bezpieczeństwa. Już gołym okiem widać ich bardziej zabudowaną karoserię z budzącymi zaufanie, masywnymi słupkami i wyżej poprowadzoną linią okien.

Subiektywnie i obiektywnie bezpieczeństwu sprzyja także podwyższona, dowodząca pozycja za kierownicą, z której lepiej widać wszystko, co się dzieje na drodze naokoło samochodu.

Bezpieczeństwo w Škodzie Kamiq

Nic nie zastąpi wytrzymałych materiałów
Odpowiednią formę trzeba jeszcze wypełnić rzetelnym wsparciem innowacyjnych technologii i zaawansowanych materiałów. Škoda Kamiq – zupełnie nowy model w klasie kompaktowych, miejskich SUV-ów – mimo niewielkich wymiarów już na pierwszy rzut oka wygląda na twardziela.

Głębsza analiza jego projektu dowodzi, że rzeczywiście mało jest tak odpornych na zderzenia i gwarantujących tak wysoki poziom bezpieczeństwa SUV-ów jak ów nowy, dzielny kompakt.

Jego krępe, zbite nadwozie zbudowane jest z bardzo sztywnych materiałów. Blisko 80 proc. konstrukcji tworzą wysokowytrzymałe oraz wzmacniane gatunki stali. Kluczowe miejsca, jak słupki A czy B, środkowy tunel czy przednia strefa zgniotu, zostały wykonane z nowoczesnych, szczególnie odpornych na odkształcenia stopów.

Materiały te uzbrojone są w kolejne składniki, które minimalizują negatywne skutki zderzeń. Kamiq standardowo wyposażony jest w komplet poduszek powietrznych dla osób zajmujących miejsca z przodu, wliczając w to kurtyny powietrzne i poduszki boczne.

Wyższe poziomy wyposażenia zyskują także kolanową poduszkę dla kierowcy oraz boczne poduszki dla siedzeń tylnego rzędu. Maksymalny poziom bezpieczeństwa dla najmłodszych zapewniają także złącza ISOFIX oraz Top Tether dostępne dla foteli zarówno z przodu, jak i z tyłu.

Solidny jak SUV, bezpieczny jak Skoda: co kryje się pod nadwoziem Kamiqa?


Co jest ważniejsze od zapewniania bezpieczeństwa? Zapobieganie niebezpieczeństwu
Kwestia bezpieczeństwa jest zakorzeniona w Škodzie Kamiq jeszcze głębiej niż w wymienionych podzespołach. Sięga wyrafinowanych, komputerowych systemów, których celem jest aktywne wspieranie kierowcy w taki sposób, by nie doprowadzać do kolizji lub chociaż minimalizować jej negatywne skutki.

Wielkość SUV-a...

nie jest tak ważna jak to, jak wykorzystane są sprzyjające warunki jego konstrukcji.

Sztandarowym przykładem takiej innowacji jest system Crew Protection Assist, który po wykryciu nieuchronnie zbliżającego się zderzenia niezwłocznie napina pasy, zamyka okna, prostuje oparcia foteli i wykonuje wszelkie inne czynności mające na celu zmniejszenie obrażeń w czasie zderzenia. Hamulec multikolizyjny z kolei zatrzymuje samoczynnie auto po pierwszym zderzeniu, czym zapobiega poważniejszym konsekwencjom.

Zgodnie z dobrym zwyczajem Škody, Kamiq przybliża klientom z popularnego segmentu elementy wyposażenia wcześniej znane tylko z klasy wyższej. Na polu bezpieczeństwa widać to w sposób szczególny.

Kierowca nowego SUV-a Skody jest wspierany przez licznych asystentów jazdy, którzy utrzymają właściwy pas ruchu czy też bezpieczną odległość od poprzedzających użytkowników drogi oraz zahamują przed wyskakującymi nagle przed maskę przeszkodami.

Pokładowe systemy nadzorują także przestrzeń za samochodem, zapobiegając zderzeniom z nadjeżdżającymi z tyłu autami podczas zmiany pasa ruchu (które schowały się w martwym polu lusterek) bądź cofania z miejsca parkingowego.

Tak wyszukane rozwiązania wpływają nie tylko na bezpieczeństwo, ale i komfort jazdy. Ci sami asystenci potrafią również wyręczyć kierowcę w parkowaniu i jeździe na drodze szybkiego ruchu. W określonych warunkach nowoczesny Kamiq jest już nieomal samochodem autonomicznym, choć potrafi też dostarczyć satysfakcję z prowadzenia. To z kolei zasługa systemu elektronicznej blokady mechanizmu różnicowego XDS+, który wzmacnia przyczepność przednich kół.

Wraz z asystentami ruszania pod wzniesienie i nadzorowania poprawnego ciśnienia w oponach Kamiq dobrze odnajduje się w trudnych warunkach drogowych, jak na SUV-a przystało. Ale premierowy, kompaktowy model Škody, o więcej niż SUV, czego dowodzą najlepiej jego kompetencje z zakresu bezpieczeństwa.

Perpetuum mobile istnieje! O tym, jak konieczność dopasowania się wydobywa z nas to, co najlepsze

Nikt nie lubi zmian. W rzeczywistości są one jednak nie tylko potrzebne, ale i… korzystne. To właśnie konieczność dopasowania się do nowych wyzwań i zmieniających się trendów wyznacza postęp. Lepiej niż w innych miejscach widać to w motoryzacji. Gdyby przed samochodami nie stałyby żadne wyzwania, te stałyby w miejscu. Dosłownie i w przenośni.

Czy wiesz, że…

Osoby z głowami otwartymi na nowe osiągnięcia korzystają z nich szybciej i więcej na nich zyskują.

Wynalazki, które zmieniają świat, zaburzają jego porządek. Nic dziwnego więc, że wszystkie najważniejsze osiągnięcia ludzkości z początku wzbudzały wielkie emocje – często negatywne. W 1878 roku eksperci poproszeni przez brytyjski parlament o opinię na temat niedawnego wynalazku Thomasa Edisona, jakim była żarówka, stwierdzili, że jest ona „wystarczająco dobra dla naszych przyjaciół zza Oceanu, ale niewarte uwagi ludzi nauki”.

Ba, gdy w połowie XVIII wieku niejaki Jonas Hanway pojawił się na ulicach Londynu z przywiezioną z Francji parasolką, został publicznie wyśmiany za obnoszenie się z tym typowo damskim atrybutem, a woźnice odmawiali mu wstępu na pokład swoich dorożek.

Nie inaczej rzecz się miała z samochodami od samego momentu ich przyjścia na świat w drugiej połowie XIX wieku. Największy sprzeciw znajdowały one chyba w przywoływanej Wielkiej Brytanii. Rząd tego kraju przyjął w 1865 słynny dokument Locomotive Act, w ramach którego samochody zostały zobowiązanie do poruszania się po mieście z prędkością nie większa niż 3,2 km/h.

Wynikało to z tego, że przed nimi musiał iść człowiek machający czerwoną chorągiewką, który ostrzegał przed nadjeżdżającym, nieznanym monstrum (później okazało się, że większość parlamentarzystów miała po prostu udziały w kolei żelaznej). Jeszcze kilkadziesiąt lat później angielski filozof C.E.M. Joad pisał, że „samochody są jednym z najbardziej szkodliwych rządz chylącego się ku upadkowi społeczeństwa”, bo w końcu „wszyscy wiedzą, że najlepiej poruszać się pieszo – na własnych nogach”.

Dekady temu i dziś

Co wiemy o samochodach przyszłości? Tylko tyle, że będą do nas lepiej dopasowane
Historie te pokazują, że nie wszyscy muszą dostrzegać potrzeby, których rozwiązanie przynosi progres i powszechną korzyść. Sto lat później nikt już nie kwestionuje potrzeby istnienia samochodów, ale nadal wygodne jest myślenie, że nie potrzebują one zmian. Tak jak w przypadku filmów czy piosenek, lubimy te auta, które znamy. Fakt ten ma bezpośrednie przełożenie na dzisiejszy kształt motoryzacji. Musi minąć sporo czasu, nim nieznane wcześniej typy nadwozia czy innowacyjne rodzaje napędów przekonają do siebie opinię publiczną.

Sto lat później...

nikt już nie kwestionuje potrzeby istnienia samochodów, ale nadal wygodne jest myślenie, że nie potrzebują one zmian.

Dziś świat jest bardziej skomplikowany niż kiedykolwiek wcześniej, a wraz z nim także bardziej złożona stała się motoryzacja. Jest z tym związany pewien dyskomfort, bo coraz mniej w niej tego, co znaliśmy do tej pory. Jeszcze trzy dekady temu wszystko było jasne. Każdy producent odgrywał przydzieloną sobie rolę (ekonomicznej, klasy średniej i luksusowej) i każdy musiała mieć w ofercie parę pozycji obowiązkowych pokroju małego hatchbacka, średniej wielkości sedana i dużej limuzyny, co najwyżej z wariacjami na ich temat w formie kombi czy kabrioletu.

Dziś nie obowiązują już żadne z tych sztywnych ram. Marki wcześniej utożsamiane stricte z segmentem premium schodzą do coraz niższych klas, a te do tej pory kojarzone jako budżetowe bez kompleksów zaspokajają potrzeby klientów o wysokich wymaganiach. Każda z nich posiada w swoim portfolio nieporównywalnie większą liczbę model niż kiedykolwiek wcześniej. Wiele z tych wozów ciężko przyporządkować do znanych nam dotychczas segmentów.

O ile ten progres wymaga od nas wyjścia poza swoją strefę komfortu i przyjęcia nowej rzeczywistości, to warto to zrobić. Wyjście twórców poza sztywne ramy segmentów czy przyzwyczajeń pomaga im dostarczać modele lepiej dopasowane do potrzeb klientów i obecnych realiów. W ten sposób mogą być one wydajniejsze, bardziej funkcjonalne i atrakcyjniejsze z wyglądu. Po prostu lepsze.

Jakie będą samochody przyszłości?


Przykładem takiego progresu w motoryzacji jest nowa Skoda Kamiq. To model, którego nie da się zaszufladkować w żadnym z typowych segmentów. Z jednej strony to masywnie wyglądający, budzący szacunek na drodze SUV, ale z drugiej to przystępny cenowo miejski kompakt. Dzięki temu Kamiq może posiadać zarówno cenioną przez wielu kierowców podwyższoną pozycję za kierownicą oraz rekordowo dużą przestrzeń w kabinie, jak i poręczne na ciasnych ulicach i parkingach, niewielkie wymiary zewnętrzne.

Wzorem pozostałych SUV-ów Skody, Kamiq zaczerpnął swoją nazwę z języka Indian Innuit. Określający go wyraz oznacza zdolność dopasowania się do każdej sytuacji. I rzeczywiście, ten innowacyjny model potrafi odnaleźć się w każdych okolicznościach. Jego wyrazisty design będzie równie dobrze wyglądał na najbardziej prestiżowej ulicy miasta jak i oddalonych od cywilizacji bezdrożach.

Model ten doskonale odnajduje się w najnowszych trendach, zapewniając wszystkim osobom w kabinie stały dostęp do internetu dzięki zamontowanej karcie eSIM oraz wielu wspartych na tej technologii usług. Jego rozbudowane systemy można obsługiwać nie tylko z pomocą przepastnych wyświetlaczy, ale i gestami czy też głosowo.

Skoda Kamiq nie jest więc samochodem takim, jaki znamy i do jakiego jesteśmy przyzwyczajeni. To jeden z modeli, który wyznacza przyszłość motoryzacji. To także jedno z tych aut, przez które będziemy musieli się jej uczyć w pewien sposób na nowo. Jest jednak dobra wiadomość płynąca z tych nowych czasów. Samochody bardziej niż sztywnymi ramami segmentów zaczynają się interesować tym, co najważniejsze – czyli potrzebami ludzi, które je wybierają.

Škoda KAMIQ
Škoda Garde
Wyłącz Adblocka, aby w pełni cieszyć się zawartością tej strony.